babaprzygarze

Marzec 9, 2011

>Danie jednogarnkowe a’la ‚Pomysł na’

Filed under: Dania jednogarnkowe — babaprzygarze @ 09:12

>Na wstępie przepraszam, że poszłam 🙂 zdenerwowała mnie ta Pani, o której pisałam post niżej. Ale już mi przeszło i wracam obiecując regularność.

W poniedziałek stworzyłam już po raz kolejny wariację na temat pewnego chemicznego środka znanej marki Winiary, z serii Pomysł na…
Nie lubię dań z torebki. Nie używam tego w mojej kuchni bowiem wszystko co można w tych torebkach znaleźć to składniki które każdy normalny człowiek ma w kuchni, tylko z dodatkiem słynnych E. Zatem wyeliminujmy te wszystkie chemiczne upiększacze i zróbmy danie po swojemu 🙂

Składniki:
30 dag mięsa mielonego (tutaj dowolność – może być mieszanka, mięso drobiowe, wołowe… co kto woli)
50 dag pieczarek
duża cebula
20 dag makaron penne
przecier pomidorowy
3 ząbki czosnku
bulion warzywny
sól, pieprz, bazylia
olej

Na początek kroimy cebulę i pieczarki, bo to najżmudniejsza praca w całym przepisie. A wiec cebulkę w kosteczkę, pieczarki plasterki, uprzednio je oczywiście obierając.

Do dużego garnka na rozgrzany olej wrzucamy cebulę. Kiedy będzie już pięknie szklista dorzucamy mięso mielone i przyprawiamy solą, pieprzem (ja od siebie dorzuciłam jeszcze 3 łyżeczki przyprawy grilowej – wiem dużo, ale w dalszej części gotowania przyprawa się neutralizuje pozostawiając piękny smak 🙂 ) oraz bazylią.
Kiedy mięso już będzie przysmażone, dorzucamy pokrojone pieczarki. Kiedy pieczarki puszczą sok zalewamy całość gorącym bulionem – ja wlałam około 60ml. Kiedy tylko bulion się zagotuje dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Natomiast żeby potrawa nabrała wściekle czerwonego koloru dodajemy przecier pomidorowy, około 3 łyżeczek.

Całość gotujemy pod przykryciem około 30 minut dolewając wody w razie potrzeby. Po tym czasie dorzucamy do gotującego się mięsa makaron, dolewamy wody, żeby makaron był przykryty i gotujemy aż będzie miękki.
Makaron wchłonie wodę i powstanie smaczny sos.

Potrawę można podawać posypaną startym żółtym serem 🙂

Smacznego 🙂

Za chwile natomiast zabieram się za wykonanie pączków wg przepisu Rynn. Tak wiem, że już był tłusty czwartek, ale zrobię M. niespodziankę 🙂 A on pączki uwielbia 🙂

  

Blog na WordPress.com.