babaprzygarze

Grudzień 3, 2010

>Naleśniki z tuńczykiem i żółtym serem

Filed under: Naleśniki — babaprzygarze @ 11:15

>Jestem, ale nas też zasypało. Pod domem śniegu po szyję, auto zasypane po dach – wygląda jak czołg…koty mają zagwozdkę – gdzie się podziała trawa i ptaszki. No jednym słowem masakra!
Przyznać się muszę, że namiętnie oglądam program ‚Ugotowani’, i czasem coś sobie tam podkradnę. Ostatnio usłuszałam jak jeden z uczestników powiedział, że lubi bardzo naleśniki z tuńczykiem, żółtym serem i majonezem.
O! Takich jeszcze nigdy nie jadłam. Zagłębiłam się więc w czeluście internetu w poszukiwaniu – co, z czym i jak.
I poskładałam swój przepis:

Naleśniki z tuńczykiem, żółtym serem i majonezem.

Składniki
Ciasto naleśnikowe:
187 g mąki pszennej
2 jajka
0,5 szklanki mleka
około 1 szklanki wody mineralnej gazowanej
2 łyżki oleju
szczypta soli

Farsz:
2 puszki tuńczyka w sosie własnym
250 g żółtego sera (kostka)
1 cebula
sól, pieprz, majonez

Do miseczki przesiewam mąkę, i dodaję pozostałe składniki. Wszystko miksuję, aby nie było grudek. Miskę z ciastem przykrywam ściereczką i odstawiam na pół godziny aby odpoczęło.
Patelnię naleśnikową smaruję tłuszczem – w moim przypadku jest to masło i chochelką wylewam porcje ciasta na patelnię. Kiedy naleśnik obeschnie z wierzchu odwracam i przyrumieniam go z drugiej strony.
Z podanych składników wychodzą mi 4 duże naleśniki.

Teraz pora na farsz.

Cebulę kroję w drobną kosteczkę, kostkę sera dzielę na pół. Jedną połowę ścieram na tarce na małych oczkach, a drugą kroję w plasterki.
Następnie mieszam tuńczyka z cebulką i startym serem, przyprawiam solą i pieprzem (odganiam też koty czujące w powietrzu smaczną rybkę 😛 ).

Na każdym naleśniku układam plasterki sera, nie muszą do siebie przylegać, kładłam je raczej tak przypadkowo. Następnie smaruję każdy naleśnik farszem i zwijam w rulonik.

Gotowe ruloniki układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i całość zapiekam w piekarniku w 200 stopniach przed około 15 minut. To spowoduje, że serek się rozpuści i pięknie zlepi całość.

Gotowe naleśniki podaję z majonezem wymieszanym z odrobiną pieprzu.

Danie bardzo syte i smaczne. Spróbujcie koniecznie.
 

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.