babaprzygarze

Wrzesień 2, 2010

>Zupa z kostek i pierwsza w życiu udana pizza

Filed under: Pizza, zupa — babaprzygarze @ 08:18

>Na początku muszę się usprawiedliwić. Długo nie pisałam. A to dlatego, że ostatnio weny mi brak. W naszej kuchni zapanowała totalna stagnacja i powtarzalność. Wczoraj nawet popełniłam wielki grzech kucharski i skorzystałam z gotowego dania z „tytki”. Nie było dobre. Mam za swoje.

We wtorek natomiast zaserwowałam pierwszą w życiu udaną pizzę domowej roboty. Do dziś jestem pod wrażeniem. bo wypróbowałam już tyle przepisów i w każdym było coś nie tak. A to ciasto za twarde, a to w smaku jak maślane ciastka (no gdzie z tym do pizzy?), a to spalony na wiór spód pomimo niskiej temperatury…
Dlatego robiąc po n-ty ciasto z prostego przepisu nie wierzyłam, że to będzie smaczne. Do chwili aż nie skosztowałam…

Z góry przepraszam za brak zdjęć, miałam co prawda robione, ale wczoraj wywaliłam z karty wszystkie w celu zapełnienia jej innymi fotkami, w nagłym przypływie zdenerwowania z powodu jawnego zaniedbania budowlanego…

Ciasto do pizzy
625g mąki pszennej
250 ml letniej wody
2 łyżki oliwy z oliwek bądź oleju (oliwa lepsza)
150g droższy
1 mała łyżeczka cukru
sól

Drożdże rozpuszczam w wodzie z dodatkiem cukru. Do miski wsypuję mąkę, rozpuszczone drożdże, dodaję oliwę i sól wedle uznania. Wyrabiam ciasto aż zrobi się gładkie i elastyczne. Formuję kulę, którą smaruję oliwą. Kulę ciasta zostawiam w misce do wyrośnięcia przez około godzinkę. Najlepiej miskę przykryć ściereczką i postawić w ciepłym miejscu bez przeciągów. Moja stała koło nagrzanego laptopa 😛

Po godzinie rozwałkowuję ciasto (kształt dowolny) i układam na blaszce z papierem do pieczenia. (Papier lepszy, szczególnie ten z Lidla, bo folia się przyklei do ciasta. to mogę zagwarantować..). Moje ciasto przykryło akurat całą blachę, ale można zrobić mniejsze, ale za to grubsze 😉

Ciasto można pokryć dowolnymi dodatkami, jak kto lubi, tutaj nie będę nic narzucać. Pokażę jedynie co znalazło się u mnie

Farsz (??) do pizzy
4 piękne pomidory
100 g sera w kostce
30 dag pieczarek
40 dag szynki drobiowej w kawałku
bazylia, oregano, ostra papryka

Pomidory obrałam ze skórki, pokroiłam w ćwiartki i smażyłam z dodatkiem soli na oliwie tak długo aż się rozpadły. Takim sosem zawsze smaruje najpierw moją pizzę. Na to starty ser. Na ser starta szyneczka drobiowa i na samą górę pokrojone i podsmażone na maśle pieczarki. Posypuję obficie przyprawami.

Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 20 minut. Piekłam z termoobiegiem, wiec ciężko mi powiedzieć ile czasu i jaka temperatura będzie dobra dla pieczenia bez termo.

Pizza wyszła przepyszna, ciasto mięciutkie, nie dominowało smakowo brzegi lekko chrupiące. Oznajmiam zatem, że znalazłam mój przepis idealny jeśli chodzi o pizzę.

A teraz czas na tajemniczą zupę z kostek.
Jest to zupa pieczarkowa 🙂

30 – 50 dag pieczarek
5 większych ziemniaków
1 łyka masła
100 ml śmietany 12%
1 łyżka mąki
2 kostki bulionu grzybowego

Pieczarki obieram i kroję w plastry. Następnie podsmażam je na maśle. Kiedy już puszczą soczek zalewam pieczarki wodą i wrzucam dwie kostki grzybowe. Ziemniaki obieram, kroję w niewielką kostkę i wrzucam do zupy. Kiedy już ziemniaki zmiękną, w osobnym naczyniu mieszam śmietanę z mąką, dodaję do tego trochę zupy, dzięki temu nie będzie grudek i śmietana się nie zetnie, mieszam dokładnie i wlewam całość spowrotem* do garnka z zupą. Po zagotowaniu zostawiam jeszcze na około 5 – 10 minut. Można doprawić pieprzem, ale niekoniecznie.
Zupa pięknie pachnie, a smakuje… ahhh… 🙂
To jedna z moich ulubionych 🙂

*Wstyd się przyznać, ale stara baba i do dziś nie wiem jak się to pisze. Z powrotem? Spowrotem? matko boska…

Reklamy

3 komentarze »

  1. >:) wykorzystam drugi przepis na pewno ! na pizzę mam już swój. pozdrawiam ciepło 🙂

    Komentarz - autor: kobieta przed 30. — Wrzesień 2, 2010 @ 09:21

  2. >U nas w domu zupa pieczarkowa często gości. Pizza domowej roboty też, chociaż mistrzem tej drugiej jest moja mama 🙂 i zawsze jak jadę do rodzinnego domu namawiam ją żebyśmy we dwie wyczarowały 🙂

    Komentarz - autor: Wisienka — Wrzesień 3, 2010 @ 15:52

  3. >Mniam mniam 🙂 Kocham zupę pieczarkową.

    Komentarz - autor: PysiaPatrysia — Wrzesień 8, 2010 @ 17:17


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: